Albo nikt :-)
Albo nikt :-)
Okładka nowego komiksu Toma Gaulda pt. „Physics for Cats”
Dobre wieści dla fanów @tomgauld.bsky.social - jesienią premiera jego nowego zbioru pasków pt. „Physics for Cats”!
Za darmo dla wszystkich.
Jason Sudeikis jako Ted Lasso.
Korzystam z tego, że do końca weekendu Apple TV jest totalnie za frikola i nadrabiam serial, o którym słyszałem mnóstwo dobrego - „Ted Lasso”. I, o dżizas, co to jest za totalnie przegięty feel good materiał! Kocham!
Na YT kanale Łukasza Świniarskiego pojawiła się rozmowa z ze mną, a w niej kilka słów podsumowania 2024 roku i kilka słów o zapowiedziach na rok 2025. Oczywiście głównie z wydawniczej perspektywy :-)
Okładka płyty „Bugs Forever” grupy Gumshoes.
No i jest pierwsza płyta 2025 na odłsuchu! Wczoraj premierę miał nowy album grupy Gumshoes pt. „Bugs Forever”. Ich ubiegłoroczny „Cacophony” zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie.
Plakat filmu „Barry Lyndon”
Na yutubowym kanale Warner Bros. Classic można obejrzeć wybitnego „Barry'ego Lyndona” Stanleya Kubricka. Legenda głosi, że wszelkie światło na planie pochodziło z oświetlenia z epoki, w której dzieje się akcja, czyli ze świec. W tym roku 50. rocznica premiery.
www.youtube.com/watch?v=VkDq...
Kilka cyfr podsumowujących 2024 w Kulturze Gniewu
Publikacje Kultury Gniewu z 2024 na jednym zdjęciu!
Tak walczyliśmy w minionym roku w Kulturze Gniewu!
W tym komentarzu jest za to wątek kretyńsko-debilny :-)
Plakat filmu „Wallace & Gromit. Zemsta pingwina”.
3 stycznia powrócą Wallace i Gromit! Tego dnia pełnometrażowa animacja „Zemsta pingwina" pojawi się na Netflixie!
Zasady są niestety banalnie proste, ale faktycznie podstawy pokera się przydają.
Dobry film i rola Nicolasa.
Logo gry Balatro
Przychodzę do Was z ostrzeżeniem/radą. Nie próbujcie nawet odpalać Balatro. Ta gra to czyste zło. Narkotyk o sile nieznanej w naturze, który zniszczy Wam życie, odbierze spokój i sen. Sam sobie współczuję, że dałem się namówić.
Gdzie?! Na Bielanach nie widziałem :-)
Co to znaczy mało klikalny?
Mnie ta nowa płyta rozwaliła i stąd zdziwienie, że nie jest wszędzie fetowana. Nie widziałem jej na żadnej liście najlepszych płyt roku na przykład.
Świetna płyta. Natomiast z mojej perspektywy jest to jednak artysta mainstreamowy. Z piosenkami, które kupowane są do ścieżek dźwiękowych filmów i seriali, z bestsellerowymi albumami.
Okładka płyty Small Changes Michaela Kiwanuki.
Chciałbym, żeby ktoś mi wytłumaczył (może @chacinski.bsky.social?), dlaczego o nowym albumie Kiwanuki jest tak cichutko? Ja jestem totalnie w nim zakochany i bardzo polecam go sprawdzić.
Plakat turnieju tenisowego Roland-Garros 2025
Tak prezentuje się mocno komiksowy plakat przyszłorocznego wielkoszlemowego turnieju tenisowego na słynnych kortach Roland-Garrosa. A jego autorem jest... Marc-Antoine Mathieu, znany polskim czytelnikom z komiksu „Bóg we własnej osobie” (Kultura Gniewu).
Tak, to chyba jego „najnormalniejszy” film :-)
Fakt!
Plakat filmu Tokyo Godfathers.
Święta już zaraz przypominam zatem o jednym z najlepszych świątecznych filmów ever - „Tokyo Godfathers” (polski tytuł, co zaskakujące to „Rodzice chrzestni z Tokio”) nieodżałowanego Satoshiego Kona. Był na Netflixie, ale chyba już spadł. Za całe 9.90 można go wypożyczyć na Apple TV. Warto!
10 filmów zostało w walce o Oscara za film nieanglojęzyczny. M.in. „Dziewczyna z igłą” von Horna, reprezentuje Danię, ale to koprodukcja z Polską. Trzymam kciuki! Podobnie jak za łotewską animację „Flow”. Czyżby miała być również nominacja za animację? Byłaby to niezła sensacja!
bit.ly/49K6v2h
Tylko książki.
To jest pogoda, żeby Wiedźmina 3 przechodzić, a nie pracować.
statystyki z GoodReads
GoodReads mnie podsumował za rok 2024.
Okładka książki „Ministerstwo czasu”.
„Ministerstwo czasu” Kaliane Bradley - zwycięzca plebiscytu użytkowników GoodReads w kategorii powieść SF - to bardzo fajny literacki pop. Podróże w czasie są tu oczywiście tylko pretekstem, by opowiedzieć o współczesnym świecie. Idealny materiał na wysokobudżetową filmową adaptację z gwiazdami.
Reklama filmu 500 dni milości
Po raz kolejny - ale pierwszy raz z córkami - obejrzałem „500 dni miłości”, który bardzo lubię. I ten seans nie zawiódł. Zastanawiam się natomiast dlaczego tak mało tego typu filmów powstaje w naszym pięknym kraju? „Piosenki o miłości”, coś jeszcze?
Next to!
Rysunek z przedszkola
- Nie, tato, to nie nasza rodzina. To Chrystus!