It's part of the experience. Well, it's most of the experience. Actually it's all of the experience.
It's part of the experience. Well, it's most of the experience. Actually it's all of the experience.
The thing is that we pay for how much did it cost to produce a game + how long does it take to walkthrough. But we she should be paying for revolutionary ideas, not laziness of AAA devs
Nowe profilowe. #GangstaDomka
(kolega mówił)
Z pewnością odciąga uwagę do seansu
It's not rare to see people blame others for what they about to do
Imo immersion in movies and games comes from completely different things depending on the media. I'm immersed in Civilization but where's realism in there? Where's the pooping horse? Nah, aesthetics, plot, mechanics and general rules of the game make it immersive. Not realism.
A really common abuser tactic is to push and harass a person over and over again until they lash out in response, and then be like, "Oh my God that was so awful of you! I can't believe you did that!" And I wish more people would realize that.
To CKP nawet, nawet, ale z tymi prawami człowieka to dajcie spokój, kto to widział.
Widzieliście nową opcję na bolcie, dzięki której jak spodoba wam się kierowca to możecie go jednym przyciskiem zaprosić na randkę? Imo mega przydatne
Ziutek literalnie ma infinite money cheat a i tak ma kosmicznie negatywny spin
Elon Musk to świetny przykład na to, że jak zaczniesz czitować kasiorę w grze, to gra przestaje mieć sens
Mam nadzieję, że jest to składne. Bazowałem na własnym tekście, który oryginalnie miał kilkanaście stron i nigdy nie został opublikowany. Bardzo dużo skróciłem, ale esencja została mniej więcej zachowana.
A wszystkich tych, którzy zostają na zbyt długo w Parku, tenże Park pochłania. Sumarycznie jest to historia o uciekaniu od rzeczywistości oraz niebezpieczeństwach z tym związanych. Wielkiej intrygi, której spodziewa się większość, nie ma, bo to tylko rozpaczliwa próba znalezienia sensu oraz Henryka.
Podczas gdy tak naprawdę Park Narodowy to swego rodzaju przerwa w czasie i przestrzeni, do której trafiają ci, którzy nie ogarniają rzeczywistości. Delilah, starszy Goodwin, nawet postacie poboczne z notatek - wszyscy znaleźli się tam przez problemy, jakie mieli w prawdziwym świecie.
Natomiast co do intrygi z dalszej części gry, Henry bardzo chce wierzyć w pierwiastek fantastyczny otaczającego go świata. Do tego stopnia, że wpada wręcz w teorie spiskowe, a gra narracyjnie robi genialną robotę, bo potrafi przekonać również gracza, że dzieje się tu coś naprawdę niezwykłego.
Warto zwrócić uwagę na to, że Delilah przez krótkofalówkę ma pełną kontrolę nad tymi aspektami swojej osoby, które chce pokazać Henremu i raczej korzysta z tej opcji, co można wywnioskować po to tym, że okłamuje go w sprawie Briana Goodwina. Jest wyidealizowaną postacią.
Poznaje Delilah, która również wydaje się być wręcz fantastyczna. Przypomina żonę protagonisty, tylko w wersji "bezproblemowej". Pewnej nocy nawet, będąc w pół-śnie, dzwoni do Delilah myśląc, że rozmawia z Julie. Ich relacja to kolejny oniryczny, ale jednak fałszywy, element rzeczywistości.
Właśnie zakończenie Firewatch jest idealne. (Dalej będą spoilery). Na samym początku gry Henry staje w sytuacji kryzysowej - jego żona choruje, a on niezbyt wie, co ma z tym zrobić. Chcąc uciec od sytuacji trafia do parku narodowego, który jest bajkowym, wręcz onirycznym, światem. (1/x)
Veilguard ze zdecydowanie nie tych powodów co powinien
Co masz do mojej Łodzi
Czekanie na dany tytuł już dawno zaczęło przypominać kibicowanie ulubionemu klubowi. Czekam pół roku na grę, żeby zobaczyć, czy ma pozytywne oceny, ucieszyć (jeżeli ma) i zapomnieć
Because he's a bully. He sees vulnerability (or at least he thinks so) and aims for it. He doesn't respect anything, even the reality itself, as he sees it for what he wants it to be.
Co oni mają do silent disco xd
2. Joshua Graham lub Ulisses z Fallouta New Vegas
No to tam: 1. Trudne pytanie, bo na początku grałem głównie we flashówki, ale pierwszą grą, w którą grałem samodzielnie i nie z poziomu przeglądarki było GTA 2
Moi drodzy, moja 9-tko obserwujących, dajcie do pieca
A to ja z kolei nie kojarzę tamtych, ale ostatni raz gralem w takie gry pod koniec podstawówki:D
Grałem trochę w Ikariam, ale pamiętam też "ufoki vs obcy" (lub jakoś tak). Bardzo niszowe o ile pamiętam, ciekawe czy ktoś kojarzy 🤔