Z okazji dzisiejszego święta kupiłem żonie 55 litrów perfum w cenie 7,29 PLN za litr.
Perfumy o zapachu pół naftowych.
⛽️⛽️⛽️
Z okazji dzisiejszego święta kupiłem żonie 55 litrów perfum w cenie 7,29 PLN za litr.
Perfumy o zapachu pół naftowych.
⛽️⛽️⛽️
Wczorajsza scena na małej wiejskiej stacji, gdzieś w Małopolsce. Facet zatankował Passata pod korek i 50l kanistrów.
Sprzedawczyni - Panie, na co Panu tyle benzyny? Auto kurzy się w garażu, do kościoła jeździsz Pan autem raz w roku. Konkurencję będziesz nam robił? Do zapalniczki tyle potrzebujesz?
To jest kandydat na miarę naszych możliwości. My tym kandydatem otwieramy oczy niedowiarkom! Mówimy: to jest nasz kandydat, przez nas wybrany i to nie jest nasze ostatnie słowo!
Brakuje tylko największego specjalisty od sejfów - Henryka Kwinto!
Chuligarchia.
Stanisław Jerzy Lec
Ciekawe jak jego nazwisko wymówi Pomarańczowy?
Czekamy na powrót z Węgier
Tak mi się skojarzyło z dzisiejszym wystąpieniem Prezydę
Gdyby pogrzebać przy CPK to też by coś znalazł
Zaraz obok salonu Izery
Trzeba sprzedać drogi prąd Niemcom, kupić od nich tani i po kłopocie!
Endorfiny dostarczone
Sezon na ogrodowy brud za paznokciami uważam za otwarty!
Mam nowe hasło reklamowe:
"Żabka - pierwsza w Polsce!"
Musiałem założyć okulary, bo myślałem, że to palmy na tle Pałacu Kultury:)
Komentarz do wystąpienia Batyra:
"Coś mu się tam tłukło po głowie, ale tak już było poobtłukiwane, że nie mógł poznać"
Boris Vian
Rząd powinien oblepić Stalówkę bilbordami z twarzami zdrajców
Jak będzie "depresja" w rodzaju męskim?
De Press:)
Pamiętam wspólne Święta z Elizawietą i jej mamą. Uciekły z dwoma walizkami ze wschodniej Ukrainy, samochód musiały zostawić, bo drogi były nieprzejezdne. Przez tydzień jechały do Polski. Ale jednego nie zapomniały: godności i siły, by w Polsce od zera stanąć na nogi. I nadal chcą wrócić do DOMU.
Wiek dojrzały: cztery pogrzeby i ślub...
Mnie jak wołali do wyjścia na ten świat, to usłyszałem "Holland", poleciałem w te pędy. Na wyjściu okazało się, że źle usłyszałem i to jest "Poland"
Duma to jest wtedy, jak idziesz po batonika, a wracasz z serkiem light:)
Hymn naszych polityków
Widać wpływy Gaudiego
Zdążył nauczyć się angielskiego?
Jak w dowcipie:
Nie będzie Łada, a Wołga
I nie w prezencie, a do przepłynięcia
Jutro piątek, a przez następny tydzień da, da, da!